Jest pomysł na imprezę otwarcia sezonu w jakiś ciepły weekend, ale musi być na tyle ciepło żeby się dało spać w zapiekankach. Na imprezie będzie obecność obowiązkowa, a nie tak że ktoś wpadnie na chwilę i pojedzie do domu, a znamy takich
Właśnie miałem wam rzucić hasło kto wybiera się w niedziele, bo planuje jechać ale widzę że coś kombinujecie więc jestem za wszystko wskazuje na to że pojadę. Z tym że urodziny odpuszczam bo mam żałobę jadę popatrzeć na wodę i posłuchać ptaszków.
Ja zaczynam w niedziele 05.04.2009. Jak będą warunki to popływam , jak nie to otakluje nowy żagiel i pogapię się na niego. Zobacze jak to cudo się wdziewa na maszt i czy wszystko pasuję.W sobotę niestety nie mogę. Pozdrawiam.